Jak kupić (i złożyć) kuchnię z IKEA i nie zwariować?

Decyzja podjęta – zmieniamy kuchnię. Stara była już niezbyt pojemna, a dodatkowo przez 7 lat trochę już sfatygowana. Szybki przegląd ofert stolarzy, którzy tworzyli kuchnię u znajomych i decyzja, że  nasza będzie jednak z IKEA. Jakość kuchni z pewnością nie gorsza, niż od stolarza, a cena zdecydowanie niższa.

Postanowiłem opisać poniższą historię, ponieważ w sieci jest sporo negatywnych opinii na temat dostępności, montażu i niespodziankach z kuchniami IKEA. Okazuje się, że „nie taki diabeł straszny, jak go malują” :)

Zaprojektowaliśmy wstępnie kuchnię w IKEA Planner (oprogramowanie na stronie internetowej IKEA), który wskazuje dość precyzyjny zestaw elementów do zakupu oraz cenę zaprojektowanej kuchni. W naszym przypadku była to kuchnia IKEA Metod z frontami RINGHULT.

W tygodniu poprzedzającym wyjazd przeprowadziłem wstępny pomiar auta, które miało służyć do przewiezienia paczek. Gdy okazało się, że w teorii wszystko powinno udać się dostarczyć do domu w ramach jednego wyjazdu, zapadła decyzja – jedziemy w sobotę po meble. Dobrze wcześniej zbadać dostępność elementów kuchni na stronie IKEA, ponieważ przykładowo w IKEA Bydgoszcz ilość dostępnych elementów kuchni była niewielka. Wybór padł na IKEA Poznań, ponieważ na stronie internetowej IKEA potwierdziliśmy największą dostępność towaru w tym sklepie.

Słupki boczne

Po przyjeździe do sklepu przez kilka godzin przyglądaliśmy się jeszcze wyborom (fronty, szafki) oraz wprowadzaliśmy mniejsze i większe korekty do naszego projektu. Dobrze jest zabrać ze sobą przenośny komputer, który umożliwi na bieżąco wprowadzanie poprawek w projekcie. Każdy projekt w IKEA musi zostać jednak zatwierdzony przez projektanta IKEA. Gdy byliśmy już gotowi do analizy projektu okazało się, że trzeba wpisać się w kolejkę do projektanta i czekać około 2 godzin – straciliśmy przez to sporo czasu. Gdy projektant znajdzie już dla nas czas, wykona telefon i otrzymamy kilkanaście minut na pojawienie się na stoisku kuchennym. UWAGA: Jeżeli utworzyłeś projekt w IKEA Planner i wiesz czego chcesz, zapisz się w kolejkę do projektanta od razu po wejściu do sklepu. Oszczędzisz sporo czasu. Projektant w zasadzie sprawdza poprawność projektu, czy wszystko się zgadza i pasuje, sugeruje drobne zmiany i udogodnienia. Pani projektant była bardzo pomocna i przyjazna.

Projekt naszej kuchni

Projekt naszej kuchni

Efektem pracy projektanta jest lista wszystkich elementów kuchni wg projektu, którą po opłaceniu w kasie (generowany jest specjalny kod kreskowy dla naszego zamówienia), możemy odebrać z magazynu. Co ważne podczas potwierdzania projektu podawana jest dostępność poszczególnych elementów, więc mamy pewność czy uda się kupić wszystko od ręki, czy trzeba będzie przyjechać jeszcze raz. Nie wiem jak jest w innych sklepach IKEA niż Poznań, ale czytałem o konieczności samodzielnego kompletowania mebli z półek w magazynie samoobsługowym. Szczerze… przy ponad 100 paczkach to bardzo trudne zadanie. W IKEA Poznań opłacamy zamówienie, a w magazynie automatycznie zaczyna się kompletacja. Z pólek zabieracie tylko drobnicę – uchwyty, zawiasy, linijkę, itp. Nie ma sensu jechać po odbiór towaru do magazynu zbyt szybko (magazyn w Poznaniu jest oddalony od sklepu kilkaset metrów), ponieważ kompletacja trwa czasami nawet ponad godzinę lub dłużej. Spokojnie można zjeść obiad, czy wypić kawę i wówczas pojechać do magazynu po gotowe zamówienie. Jeżeli nie mamy pewności czy wszystko zmieści się do auta, możemy poprosić projektanta o podział zamówienia na mniejsze części i kupować/odbierać z magazynu partiami. Jeżeli na pewnym etapie stwierdzimy, że nie zmieścimy do auta nic więcej, nie opłacamy kolejnego zamówienia, które wygaśnie wraz z zamknięciem magazynu danego dnia.

Ciąg szafek

Zamówienie odebrane, powrót do domu z zapakowanym po dach autem. Niestety te ponad 100 paczek trzeba wnieść do domu – w naszym przypadku na II piętro bloku. Zajęło mi to około 4 godzin, ale dałem radę :) Nie będę pisał o ramach czasowych składania kuchni, ale trochę to trwało :) Nie z tego powodu, że to skomplikowane, ale meble składałem głównie po pracy i w weekendy, których ze względu na inne prace, nie miałem wolnych zbyt wiele. Uwagi dotyczące składania:

1) Nie jest prawdą, że sprzęt AGD innych producentów niż IKEA nie pasuje do ich szafek. U nas jest mikstura sprzętów starszych i nowszych, a wszystko udało się idealnie zamontować. Najwięcej kontrowersji wzbudzają nietypowe zmywarki z IKEA – my kupiliśmy zmywarkę BOSCH zanim pomyśleliśmy, że będziemy mieli kuchnię z IKEA i udało się ją idealnie wpasować.

Montaż zmywarki

Jeżeli ktoś jest zainteresowany rozwiązaniem problemu ze zmywarką proszę o wpis w komentarzach, a opiszę temat w szczegółach. Nie kupujcie żadnych adapterów do zmywarek z IKEA, nie są potrzebne. Udało się też zamontować bez problemu płytę indykcyjną i kuchenkę mikrofalową BOSCH, okap podszafkowy GORENJE oraz stary piekarnik SAMSUNG. Jak widać duży miks sprzętów, ale wszystko działa bez problemu.

2) Blaty w IKEA to trudny temat – blat na zamówienie w IKEA to oczekiwanie ponad 4 tygodnie, natomiast blaty gotowe są z kolei dość krótkie. Jeżeli mamy ciąg kuchenny o długości 3 metry to z tego co wiem, nie uda się kupić blatu o takiej długości w IKEA z półki, tylko na zamówienie. Kolejnym problemem jest fakt, że do szafek IKEA nie pasują standardowe blaty 60 cm ze sklepów budowlanych, ponieważ szafki mają około 62 cm głębokości. My kupiliśmy blat w Strefie Płyt o szerokości 120 cm (400 cm długości takiego blatu z laminatu kosztuje około 500 zł), z którego wycięto blat o szerokości 72 cm. Taki blat zakrywa szafki, a z tyłu pozostawia sporo miejsca na instalacje wodno-kanalizacyjne i elektryczne. Jest także więcej miejsca roboczego na blacie i ogólnie lepiej się to prezentuje, niż blat 60 cm. Dodatkowo zostało sporo blatu, z którego można wyciąć przykładowo półki.

Blat

3) Okap – niezależnie od faktu, czy kupicie okap podszafkowy w IKEA czy innego producenta, przygotujcie się na dużą modernizację szafki, do której zamontujecie okap. Dolną część obudowy szafki trzeba przenieść wyżej i zamontować na kątownikach. Następnie należy wyciąć odpowiednio w półkach miejsce na rurę prowadzącą z okapu do kratki wentylacyjnej.

Montaż okapu

4) Montaż uchwytów i frontów. Montaż zawiasów pod fronty i samych frontów na zawiasach jest bardzo łatwy – wystarczy wkręcić dwie śrubki z zaczepem zawiasu, a następnie wszystko odbywa się bez użycia śrubokręta. Uchwyty w szufladach wymagają nawiercenia otworów we frontach. W celu równego nawiercanie warto zakupić specjalną linijkę dostępną w IKEA do rozmieszczenia otworów montażowych uchwytów. Bardzo tania rzecz, a niesamowicie pomocna. Wiercąc otwory pod uchwyty (wiertło o średnicy 5 mm) warto od drugiej strony podłożyć kawałek panela lub drewna i docisnąć ściskiem stolarskim. Zapobiegnie to wyrwaniu sporej dziury podczas wiercenia. Regulacja frontów zarówno w drzwiach, jak i szufladach nie jest skomplikowana, a stopień regulacji dość duży.

5) Warto zakupić w sklepie budowlanym ściski stolarskie 2/3 sztuki, nawet najtańsze – pomogą Wam w skręceniu szafek ze sobą, czy dokręceniu paneli maskujących i innych elementów, a następnie w precyzyjnym cięciu elementów.

6) Szafki górne montuje się na specjalnych szynach. Kupcie szyny w IKEA, ponieważ patrząc na te dostępne w sklepach budowlanych nie sądzę, aby wytrzymały rząd 5 szafek o wysokości 100 cm. Szyny z IKEA są naprawdę porządne. Jeżeli będziecie stawiali słupki powyżej 200 cm wysokości, potrzebne będą Wam 2 szyny, zawieszone na wysokości 208 cm i 248 cm. Słupek 248 cm składa się zawsze z nogi (cokołu) 8 cm, szafki 200 cm i nadstawianej szafki 40 cm. Szyny trzeba idealnie wypoziomować, aby uniknąć problemów z równym układem szafek. Ogólnie podczas montażu mebli warto kupić dobrą poziomicę i zaprzyjaźnić się z nią :)

Montaż szafek 248cm

Postaram się jeszcze uzupełnić ten opis, ponieważ do montażu pozostały cokoły, oświetlenie blatu, boczny panel maskujący. Kuchnia prezentuje się już teraz naprawdę okazale, a jej koszt był dużo niższy, niż wykonanie podobnych mebli u stolarza. Jeżeli dobrze wszystko zaplanujecie i macie trochę smykałki majsterkowicza, będziecie naprawdę zadowoleni :)

Pozdrawiam,

Kamil

 

(Visited 206 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.