„Gdy będę umierał, nie chcę, byście pogrążali się w żałobie”

Odszedł Chris Cornell… chodzę od wczoraj strasznie przygnębiony. Czuję się jakbym stracił bliską osobę. Chris był jednym z moich pierwszych muzycznych idoli. Soundgarden czy Audioslave to było coś perfekcyjnego, doskonałego, ocierającego się o geniusz. Pamiętam, gdy graliśmy z kapelą utwór Temple of the dog – Hunger Strike, to było coś niesamowitego, genialne wokale. Okazuje się, Read more about „Gdy będę umierał, nie chcę, byście pogrążali się w żałobie”[…]

Kodaline – dlaczego muzyka powinna opowiadać?

Pomimo natłoku prac szkoleniowo/IT/redakcyjnych nie mogłem się powstrzymać, aby nie opisać mojego nowego odkrycia muzyczno-filmowego. Zawsze twierdziłem, że muzyka jest sama w sobie wartością, a dobry tekst uzupełnia całość i pozwala uznać piosenkę za kompletną. Ciekawie jest gdy tekst i muzykę dopełnia fajny obraz. Gdy wieczorami pracuję nad różnymi projektami, słucham często losowo muzyki na YouTube. Wczoraj usłyszałem w tle pracy naprawdę coś interesującego.

[…]